Polecam z całego serca Pana Huberta, chodziłam do wielu specjalistów którzy nie potrafili mi pomóc ani wyjaśnić skąd moje problemy z biodrem, a później z barkiem. Dopiero gdy trafilam do Pana Huberta dowiedziałam sie wszystkiego, na co wcześniej nie dostałam odpowiedzi. Moje leczenie Pan Hubert prowadził we współpracy z drugim specjalistą, uzupełniając diagnostykę USG. Otrzymałam szczegółowe wyjaśnienia odnośnie moich problemów, a następnie plan treningowy, pomoc w zrozumieniu co robic, a czego nie zeby móc sprawnie chodzić i dzięki temu dzisiaj moge spacerować bez problemów a nawet biegać. Pan Hubert jest ciepłą osobą, wyrozumiała, cierpliwą oraz rzetelną :)
Pierwsza wizyta.
Jak wygląda pierwsza wizyta i jak się do niej przygotować? Znajdziesz tu wszystkie niezbędne informacje.
Krok po kroku
Jak wygląda pierwsza wizyta?
Badanie podmiotowe — wywiad
Zaczynamy od rozmowy, która jest fundamentem całej diagnostyki. Pytam o historię problemu: kiedy się zaczął, jak i gdzie boli, co go nasila, a co przynosi ulgę. Interesują mnie też wcześniejsze urazy, przebyte operacje, przyjmowane leki i tryb życia. Wspólnie określamy również Twój cel — bo co innego znaczy „wrócić do zdrowia" dla biegacza szykującego się do maratonu, a co innego dla osoby, która chce bez bólu podnieść dziecko czy przespać całą noc. Ten cel wyznacza kierunek terapii i to względem niego mierzymy później postępy. Dobrze przeprowadzony wywiad często naprowadza na rozpoznanie, zanim jeszcze przejdę do badania.
Badanie przedmiotowe
Następnie oceniam, jak się poruszasz — zakres ruchu, jego jakość i ewentualne kompensacje — a potem wykonuję konkretne testy ortopedyczne i neurologiczne o znanej wartości diagnostycznej. W razie potrzeby sięgam po ultrasonografię, żeby obejrzeć ścięgna, mięśnie czy nerwy w czasie rzeczywistym. Każdy test ma swój cel: potwierdza jedną hipotezę i wyklucza inne, aż zostaje najbardziej prawdopodobne źródło problemu.
Diagnoza i hipoteza
Zebrane informacje układam w całość i tłumaczę Ci, co się dzieje — prostym językiem, bez zbędnego żargonu. Wskazuję najbardziej prawdopodobną przyczynę dolegliwości i wyjaśniam, dlaczego właśnie ona. Jeśli obraz nie jest jeszcze w pełni jasny, mówię to wprost i wyjaśniam, co warto dodatkowo sprawdzić lub skonsultować — bez udawania pewności, której nie ma.
Plan działania
Na koniec ustalamy dalsze kroki. Przedstawiam plan terapii dopasowany do rozpoznania, Twoich możliwości i celu, który wyznaczyliśmy na początku — razem z tym, czego możesz się realnie spodziewać i ile mniej więcej to potrwa. Wyjaśniam także Twoją rolę w tym procesie, bo bez zaangażowania pacjenta żaden plan nie zadziała w pełni. Jeśli to możliwe, pierwsze elementy terapii wprowadzamy już na tej wizycie.
Rady do pierwszej wizyty
Jak się przygotować?
Opinie
Co mówią o mnie pacjenci?
Blog


